Komu może się spodobać “Najlepsza oferta”?

Komu może się spodobać “Najlepsza oferta”?

Książka pt. “Najlepsza oferta” Georgii Le Carre niedawno stosunkowo trafiła na polski rynek czytelniczy. Temat tej książki może wydawać się nieco płytki, ale to dlatego, że jej i Brenta cały romans opiera się na ich relacji finansowej. On płaci, ona sprzedaje się, a oni śpią razem. Wszyscy są szczęśliwi.

Na czym skupia się fabuła tej książki?

Po śmierci ojca Frey i jej matka są załamane. Wkrótce stracą dach nad głową, a Freya będzie musiała zrezygnować z nauki w college’u. Jedynym wyjściem z tej rozpaczliwej sytuacji może być licytacja dziewictwa. Obrzydliwie bogaci ludzie, są gotowi zapłacić duże pieniądze za noc z dziewicą. Freya na początku nie wyobrażała sobie tego, ale rozumie, że nadszedł czas, aby porzucić dziecięce marzenia. Jest gotowa zrobić wszystko, by ocalić swoją rodzinę, ale wciąż nie wie, co będzie dla niej najlepszym wyborem.

Jaka jest motywacja głównej bohaterki?

Gdy główna bohaterka stara się znaleźć sposób, by nie stracić wszystkiego, na drodze dziewczyny pojawia się oferta, jakiej jeszcze nie było. Mianowicie, jeśli wystawi swoje dziewictwo na rynek, ona i jej matka będą miały duże szanse na wyjście na prostą. Rozważa za i przeciw, ale kiedy widzi, jak jej matka jest poniżana, coś w niej pęka i postanawia zrobić wszystko, by już nigdy więcej nie zobaczyć jej w takim stanie. Postanawia więc udać się na aukcję. Po aukcji dowiadujemy się, że Brent, miliarder zapłacił za nią. I to jest jeden ze sposobów, w jaki zaczyna się historia miłosna bohatera.

Czy i dlaczego ta książka jest warta lektury?


Wielu czytelników może mieć wewnętrzny konflikt z tą publikacją. Bo z jednej strony “Najlepsza oferta” Georgii Le Carre jest napisana lekko i szybko. Z drugiej strony to naprawdę smutne, że w 2021 roku wciąż czytamy książki o kobietach walczących o przetrwanie w oparciu o własną inteligencję i wykorzystujących tylko własne ciała. Kiedy kobieta jest silną bizneswoman, która zaszła daleko dzięki swojej wytrwałości i wiedzy, pytam, gdzie są książki o takiej tematyce, chociaż tematyka tej książki jest mało realistyczna. Brakuje to jednak głębszego związku z postaciami. Pomijając ich wzajemną seksualność, nie rozumiemy do końca, na czym opiera się ich związek. Mój partner i ja tęskniliśmy za rozdziałami z punktu widzenia Brenta. Sceny miłosne to ciekawy sposób pisania. Czyta się je dobrze i można poczuć chemię między bohaterami.